piątek, 11 września 2015

Włosy jak Brigitte Bardot

Źródło: http://www.glamour.es/belleza/maquillaje/articulos/glam-tip-la-barra-de-labios-cumple-100-anos/21768

Brigitte Bardot, ikona urody, kina lat 50. i 60. Co nas bardziej interesuje, kobieta, której znakiem rozpoznawczym były gęste włosy. W dzisiejszy poście ja, posiadaczka cienkich włosów, spróbuję pokazać, że można się inspirować fryzurami tej kobiety, nawet jeśli nie mamy burzy włosów.

W Internecie znajdziemy mnóstwo zdjęć Brigitte, na których ma przeróżne fryzury. Ja wybrałam dwie z nich, ale jest pewien wspólny mianownik wszystkich jej uczesań. To przedziałek na środku, niezbyt głęboki, obejmujący grzywkę i kończący się mniej więcej w połowie odcinka między czołem, a czubkiem głowy.
Drugim obowiązkowym elementem są natapirowane u nasady włosy. Najlepiej zrobić to szczotką, gęstszą, nie taką zwykłą z plastikowymi ząbkami. Ja używam takiej z naturalnym włosiem i oprócz tego, że świetnie rozczesuje, to także super tapiruje.
Ostatnim znakiem rozpoznawczym są pasma przylegające do twarzy, wypuszczone z koków/kucyków, podkręcone na końcach, by okalały twarz.

Do rozpuszczonych włosów, widocznych np. na zdjęciu u góry, te rady powinny się sprawdzić i nic więcej nie trzeba. Dla dodania objętości polecam na noc nałożyć piankę Wellaflex Instant Volume Boost, zwinąć je w dwa koczki i rozgrzać suszarką. Rano wystarczy wykonać wyżej wymienione czynności i wyglądamy jak piękna Bardot.

Jeśli wolimy spiąć włosy i marzymy o pełnej objętości, seksownej fryzurze, to zainspirujmy się dwoma upięciami Brigitte:

Spięte w mały kucyk

Źródło: http://beautybanter.com/tbt-brigitte-bardots-volume

Tutaj oprócz wykonania tapirowania, zrobienia przedziałka i wypuszczenia pasm przy twarzy, wystarczy zebrać niedbale włosy znad uszu i spiąć je z tyłu. Można włosy bardziej natapirować, jak Brigitte, a można mniej, by wyglądało to bardziej naturalnie.





Ja dodałam czerwoną kokardę, by zasłonić spinki, co nie do końca wyszło, a pofalowane włosy są skutkiem spania w jakiejś plecionej fryzurze.







Zaręczam, że ta fryzura jest seksowna, ikona urody wiedziała co robi, tak się czesząc, gdy szłam chodnikiem, mężczyźni się patrzyli, co wzbudziło niemałą zazdrość mojego chłopaka ;-)

Koczek
Źródło: https://starity.hu/sztarok/brigitte-bardot/eletrajz/
  
Do zrobienia tej fryzury użyłam wypełniacza do koków w kolorze beżowym. Zamieszczam filmik z instruktażem:  https://www.youtube.com/watch?v=hl2f12fGJwg  
Znajdziecie w nim obydwie fryzury, a także makijaż inspirowany Brigitte. Ostatnio chwaliłam Missy Sue, dziś chwalę kanał Jackie

U mnie to wyszło tak:


Może w przyszłości zajmę się kolejną fryzurą tej ikony kina. Zobaczymy. Dziękuję za przeczytanie, mam nadzieję, że zainspirujecie się do stworzenia uczesania pełnego objętości.

W następnym poście poszukam inspiracji w górach, a także w popularnym polskim serialu. Na warsztat również wezmę kobietę o burzy włosów i pokażę, że można.



 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz